środa, 15 lutego 2017

Paprykarz z tuńczykiem

Jeśli lubicie paprykarz, mam dla Was propozycję na domowy paprykarz z tuńczykiem. Paprykarz z tuńczykiem jest delikatny, lekko rybny. Może się skusicie?


Paprykarz z tuńczykiem


Składniki:

1 puszka tuńczyka w sosie własnym
60 g ryżu
1 duża cebula
2 średnie marchewki
3 ząbki czosnku
80 g przecieru pomidorowego
1 płaska łyżeczka słodkiej papryki
1/2 płaskiej łyżeczki papryki ostrej
szczypta mielonych liści laurowych (polecam Skworcu)
sól i pieprz do smaku
3 łyżki oliwy z oliwek

Wykonanie:
  • Tuńczyka odsączamy z zalewy i rozdrabniamy.
  • Ryż gotujemy w osolonej wodzie, według przepisu na opakowaniu. Po ugotowaniu, ryż odcedzamy i studzimy.
  • Cebulę kroimy w drobną kostkę.
  • Marchew ścieramy na tarce o grubych oczkach.
  • Cebulę solimy i podsmażamy na oliwie, do zeszklenia cebuli.
  • Do podsmażonej cebuli dodajemy marchewkę i podsmażamy kolejne 5 minut.
  • Marchewkę z cebulą odgarniamy na bok i bezpośrednio na patelnię dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę. Podsmażamy go około 2 minuty.
  • Do warzyw dolewamy 1 szklankę wody, dodajemy przecier pomidorowy, słodką paprykę, ostrą paprykę, mielone liście laurowe i całość dusimy (pod przykryciem), aż warzywa będą miękkie (około 30 -40 minut). W międzyczasie całość solimy i pieprzymy do smaku.  
  • Warzywa studzimy.
  • Łączymy tuńczyka, ryż i warzywa. Całość dokładnie mieszamy i wstawiamy na kilka godzin do lodówki.
  • Smacznego :)

38 komentarzy:

  1. Kiedyś paprykarz kojarzył mi się z gotowym ze sklepu. Ale jak widać można w domu przygotować wspaniały, pyszny paprykarz. Podoba mi się ten przepis. Serdecznie Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu te ze sklepu mają koszmarny skład. Spróbuj zrobić taki lub z inną rybką, np. makrelą. Oba są pyszne. Nie kupisz już paprykarza w sklepie. Podam Ci link:
      http://smakmojegodomu.blogspot.com/2016/04/paprykarz-z-wedzona-makrela.html

      Usuń
  2. Ale fajnie, że można przygotować taki paprykarz w domu. Jest dużo smaczniejszy i zdrowszy. Jak dla mnie bomba !

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mi narobiłaś smaka! Zjadłabym z chęcią. Pyszności. Bardzo lubię paprykarz. Pozdrawiam cieplutko! Życzę miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super przepis! Bardzo podoba mi się tuńczyk :) Zazwyczaj robię z pieczonym dorszem lub mintajem, ale chętnie skorzystam z Twojego pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię paprykarz, ale boję się takiego ze sklepu, Twój przepis po prostu spadł mi z nieba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takiego ze sklepu nie tknę. Zobacz jeszcze taki przepis: http://smakmojegodomu.blogspot.com/2016/04/paprykarz-z-wedzona-makrela.html
      Zachęcam do zrobienia obu. Ten z makrelą jest bardziej rybny, z tuńczykiem delikatniejszy :)

      Usuń
  6. Nigdy nie robiłam takiego paprykarza, ale tuńczyka lubię, więc mógłby mi zasmakować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały paprykarz, mój mąż będzie zachwycony :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Domowego paprykarza nie robiłam, fajna propozycja! Na pewno skorzystam!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Choć za rybami nie przepadam to paprykarz jest tą potrawą której nie odmawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze ale fajny pomysl Już zapisuje Jestem fanka tuńczyka i paprykarzu wiec to cos dla mnie Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :)
      Życzę smacznego :)

      Usuń
  11. Podoba mi sie Twój pomysł i to bardzo. Taki paprykarz musi smakować super. No i na pewno jest zdrowszy niż ten kupowany w sklepie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie jemy zmielonego nie wiadomo czego :)

      Usuń
  12. Świetny przepis. Sklepowy się chowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. O mniam! Domowy paprykarz...Nie jadłam wieki i koniecznie muszę nadrobić zaległości, bo narobiłaś mi smaku :* Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam domowy paprykarz, pysznie Aguś :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam taki domowy, robię od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń
  16. WOW! zapisuję i idę robić.

    OdpowiedzUsuń
  17. I to jest ten paprykarz, który zjada się z przyjemnością. Przepis prosty, więc można zrobić sobie w każdej chwili, kiedy tylko ma się ochotę na inną rybkę.
    Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super pomysł, nie wiem czemu ja na to jeszcze nie wpadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda świetnie na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz kilka słów po przeczytaniu przepisu.
Spodobał Ci się przepis? Daj G+
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Wydrukuj

Zobacz również

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...