Słodkie, delikatne, rozpływające się w ustach, kruche ciasto z powidłami śliwkowymi i mocno orzechową pianką bezową. Orzechowa pianka jest wilgotna w środku, a chrupka na zewnątrz.
Składniki kruchego ciasta:
200 g mąki pszennej (typ 500)
1 płaska łyżeczka wanilii mielonej
80 g cukru
100 g zimnego masła
3 żółtka
Składniki orzechowej bezy:
3 białka
180 g cukru (3/4 szklanki)
150 g orzechów włoskich (polecam Skworcu)
Dodatkowo:
150 g powideł śliwkowych
40 g płatków owsianych
Wykonanie:
- Tortownicę o średnicy 23- 24 cm wykładamy papierem do pieczenia.
- Wykonanie ciasta:
- Do miski wsypujemy mąkę, mieloną wanilię, cukier i wkrajamy masło, które siekamy nożem. Dodajemy żółtka i całość zagniatamy.
- Ciasto wykładamy na blaszkę i wylepiamy nim spód oraz boki, do wysokości około 2 cm. Ciasto ma strukturę lekko sypką, ale kleistą, więc łatwo się nim równomiernie wykłada blaszkę. Po wylepieniu boków, spód ciasta dobrze ugniatamy.
- Tak przygotowane ciasto, po całej powierzchni, nakłuwamy widelcem i wkładamy na minimum 30 minut do lodówki.
- Po 30 minutach ciasto wkładamy do nagrzanego piekarnika i podpiekamy 15 minut w 175 stopniach. Ja piekę na grzałkach: dolna + termoobieg.
- Gdy ciasto się piecze, przygotowujemy warstwę śliwkową:
- W tym celu mieszamy powidła śliwkowe i płatki owsiane.
- Gdy do końca podpiekania spodu zostaną około 3 minuty, przygotowujemy bezę (jeśli, w tym czasie, nie zdążymy zrobić bezy, spód podpiekamy odpowiednio dłużej):
- Białka ubijamy, aż będą sztywne.
- Do ubitych białek dodajemy stopniowo cukier i całość ubijamy mikserem, aż masa będzie gęsta i błyszcząca. Cukier nie musi się podczas ubijania rozpuścić. Zrobi to podczas pieczenia.
- Zmniejszamy obroty miksera i do ubitej bezy dodajemy posiekane orzechy włoskie. Miksujemy tylko do wymieszania orzechów.
- Gdy orzechowa beza jest gotowa, wyciągamy ciasto z piekarnika.
- Na cieście rozkładamy powidła śliwkowe z płatkami owsianymi.
- Na powidłach rozkładamy bezę.
- Tak przygotowane ciasto wkładamy do piekarnika i pieczemy, w tej samej temperaturze i na tych samych grzałkach, jeszcze przez 45 minut.
- Ciasto kroimy po ostudzeniu. Beza, podczas stygnięcia może trochę opaść. Jest to naturalne, przy takiej ilości orzechów.
- Smacznego :)
- Ciasto przechowujemy bez przykrywania, na zewnątrz (nie w lodówce). Dzięki temu beza zachowa chrupkość.



